Co czekało mnie po powrocie do domu z hurtowni
Przez nieplanowany wyjazd służbowy do hurtowni mój powrót do domu odrobinę się odwlekł . Sprawę komplikował fakt, że nie wziąłem ze sobą telefonu. Tak jak przewidywałem Kinga żądała ode mnie wyjaśnień. Zapewne wiadomo co sobie o mnie pomyślała . Musiałem więc jej wszystko po kolei wyjaśnić . Miałem tylko nadzieje, iż uwierzy w to co miałem jej do powiedzenia. Tak więc usiadłszy zacząłem opowiadać o tym, że szef życzył sobie wyboru odpowiednich materiałów budowlanych pod specjalistycznym okiem. Następną kwestią o której jej wspomniałem było nasze dotarcie do hurtowni oraz moje zakłopotanie . Nie wiem czy ona lub mówiąc szerzej większość ludzi zdaje sobie sprawę , że na materiałach budowlanych nie znam się w ogóle. Gdybym zaczął zmyślać wyszedłbym na idiotę. Poczułem się do odpowiedzialności, żeby nakierować to na właściwe tory wybierając elementy o których cokolwiek wiem . Kinga słuchała w milczeniu. Kontynuowałem mówiąc, że zacząłem mu mówić o szklanych ściankach działowych porównując je pod względem wykonania i zastosowanego do produkcji drzwi szklanych materiału. Po niedługim czasie zauważyłem delikatny uśmiech na jej twarzy. Uznałem to za widoczny znak, aby kontynuować.

No to więc uznałem za odpowiednie powiedzieć panu Sławomirowi o tym, że drzwi szklane wyprodukowane są z praktycznie tych samych materiałów co ściany działowe, a mianowicie ze szkła klejonego lub hartowanego. No to więc opowiadałem jej o tym jak tłumaczyłem szefowi atuty tegoż właśnie szkła. Analizowałem treściwie na czym polega bezpieczeństwo takiego szkła. Musiałem mu powiedzieć o nieszkodliwym sposobie pękania szkła klejonego na drobne kawałki o tępawych krawędziach. Musiałem także powiedzieć mu cokolwiek o zastosowanie szkła klejonego do produkcji szyb antywłamaniowych oraz kuloodpornych. Jak tylko zdradziłem jej reakcje szefa na wszystko co o nich mówiłem nie mogła powstrzymać się od śmiechu . Ucieszyło mnie to. Rozładowana została zapowiadająca się atmosfera napięcia. Będzie to dla mnie gorącą nauczką, aby na przyszłość brać ze sobą niezwłocznie komórkę i informować ją o swoich ewentualnych planach . Po chwili Kinia wstała i puściła coś wesołego. Odgrzałem sobie obiadu, po czym zająłem się upragnionym relaksem .